I sobota marca 2026

Data publikacji: czwartek, 05-03-2026 Kategoria: I sobota miesiąca

MEDYTACJA NA I SOBOTĘ MARCA 2026R.

IV TAJEMNICA CHWALEBNA - WNIEBOWZIĘCIE NMP

Z Ewangelii według św. Łukasza: ,,  Wtedy Maryja rzekła: «Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy. Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem  błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia,  gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. Święte jest Jego imię, a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją. On przejawia moc ramienia swego, rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich. Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje  jak przyobiecał naszym ojcom na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki»”.

Jezu obecny w Najświętszym Sakramencie, klękam przed Tobą w ciszy i uwielbieniu. W tej świętej chwili chcę kontemplować tajemnicę Wniebowzięcia Twojej Matki, Maryi. Patrzę na Hostię, a w moim sercu wyobrażam sobie Maryję, którą Bóg wziął do nieba z duszą i ciałem. Jej chwała jest zapowiedzią pełni życia, które czeka każdego wiernego. Tak jak Ona była wierna Twojej woli aż do końca, tak i ja pragnę nauczyć się całkowitego zawierzenia Twojemu Sercu.

Wierzę, że Maryja, zachowana od grzechu, została z ciałem i duszą wzięta do chwały nieba. To wydarzenie nie jest tylko piękną nagrodą, ale owocem Jej całkowitego zawierzenia Bogu przez wszystkie dni Jej życia. W Jej „fiat” — „niech mi się stanie” — objawia się tajemnica pokory, która prowadzi do chwały. Jej serce, zawsze otwarte na wolę Ojca, stało się pierwszym wśród ludzkich serc, jakie otrzymało pełnię życia w Bogu. Udziel mi, Panie, łaski zrozumienia tych prawd w moim sercu.

Maryja nie tylko doświadczyła chwały w niebie; Jej życie stało się dla nas znakiem nadziei. Bóg, który «podnosi pokornych», nie zostawi nas samych w drodze do Niego. Jej wniebowzięcie jest zaproszeniem, byśmy i my nie tracili z oczu celu naszej pielgrzymki, życia wiecznego z Bogiem, Jezusem Chrystusem, w Duchu Świętym.

W słowach Magnificat Maryja mówi: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim, bo wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, a Jego miłosierdzie rozciąga się na pokolenia”. Jej pokora i całkowite oddanie są dla mnie wzorem.

Św. Alfons Liguori przypomina, że Maryja współdziałała w odkupieniu z największą miłością i oddaniem, a jej wstawiennictwo jest bramą łaski do Jezusa.   Św. Maksymilian Kolbe naucza: „Nie ma większej pociechy ani bezpieczeństwa dla duszy niż oddanie się Maryi, bo Ona zawsze prowadzi do Jezusa”. 

Rozważając tę tajemnicę, myślę o tym, że Maryja stała się najwierniejszym uczniem Twojego Syna, Jezu: towarzyszyła mu aż do i teraz trwa w wiecznej obecności Boga. Jej obecność w chwale nieba nie jest odległa; jest dla mnie źródłem nadziei i pocieszenia, pokazuje, że Bóg nie zostawia swoich wiernych bez nagrody, że cierpienie przekształcone w miłość jest drogą do chwały. Maryja stała pod krzyżem, cierpiąc z miłości do Ciebie, Jezu: „A obok krzyża Jezusowego stała Matka Jego” (J 19,25). Wniebowzięcie nie jest ucieczką od cierpienia. Jest jego owocem.

W ciszy adoracji staję przed Tobą, Jezu Eucharystyczny, i patrzę na Hostie Świętą, która jest Twoim Ciałem. Wiem, że chwała Maryi nie jest oderwana od Ciebie. Tak jak Ty, w Najświętszym Sakramencie, ukrywasz się dla mnie, tak Maryja została ukryta w Twojej miłości aż do chwili, gdy Jej serce zostało wzięte do nieba. Apokalipsa pokazuje Ją jako Niewiastę obleczoną w słońce, z księżycem pod stopami i wieńcem z gwiazd dwunastu. Jej życie staje się dla mnie światłem, które wskazuje drogę do zbawienia.

Maryja jest dla mnie Matką i przewodniczką. Jej Niepokalane Serce jest ostoją dla dusz zagubionych, dla tych, którzy cierpią i dla tych, którzy pragną pokoju. W Fatimie powiedziała: „Moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą prowadzącą do Boga”. Jej wstawiennictwo i pełne oddania życie uczą mnie, że każde cierpienie i każda ofiara, składane w duchu wynagrodzenia, mają wartość i prowadzą do Królestwa Bożego.

W duchu nabożeństwa pierwszych sobót oddaję dziś Jej Niepokalanemu Sercu wszystkie moje myśli, słowa, uczynki i serce, aby wynagrodzić za grzechy świata i własne słabości. Proszę Cię, Maryjo, ucz mnie kochać Jezusa tak jak Ty: całym sercem, bez zastrzeżeń, w wierze, nadziei i miłości. Prowadź mnie w mojej codzienności, aby moje serce nie oddalało się od Boga, lecz stale wybierało dobro, przebaczało, cierpliwie znosiło trudy i kierowało wzrok ku wiecznej chwale.

Najświętsza Matko, Niepokalane Serce Maryi, oddaję Ci siebie samego, moje myśli, słowa i uczynki, wszystko, czym jestem i czym posiadam. Przyjmij to na wynagrodzenie za grzechy świata i za własne niedoskonałości. Obiecuję czynić pierwsze soboty miesiąca, modlić się Różańcem i ofiarować moje cierpienia w duchu pokuty i miłości. Prowadź mnie do Twego Syna i ucz, aby moje serce było zawsze zgodne z wolą Bożą.

Maryjo, powierzam Ci całe moje życie. Przyjmij mnie pod swoją opiekę, prowadź do Jezusa i wstawiaj się za mną w każdej potrzebie. Niech Twoje Niepokalane Serce będzie moją ostoją, a ja oddaję Ci dziś całą siebie, na zawsze i bez zastrzeżeń. Amen.