I SOBOTA SIERPNIA 2026

Data publikacji: piątek, 31-07-2026 Autor: ks. Dawid Wojdowski Kategoria: I sobota miesiąca

MEDYTACJA NA I SOBOTĘ SIERPNIA 2026R.

III TAJEMNICA RADOSNA 

 NARODZENE PANA JEZUSA

Z Ewangelii według św. Łukasza: ,, W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna. Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.  W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą. Naraz stanął przy nich anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła, tak że bardzo się przestraszyli. Lecz anioł rzekł do nich: «Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan.  A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie». I nagle przyłączyło się do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły Boga słowami: «Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania».  Gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze mówili nawzajem do siebie: «Pójdźmy do Betlejem i zobaczmy, co się tam zdarzyło i o czym nam Pan oznajmił». Udali się też z pośpiechem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze opowiadali. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane.”

Przeżywamy dziś kolejną pierwszą sobotę miesiąca. To kolejny moment, w którym możemy zrobić coś nie tylko dla siebie, ale także dla innych. Dziś bowiem stajemy przed Panem ukrytym w Najświętszym Sakramencie i uwielbiając Go chcemy dokonać zadośćuczynienia za wszelkie grzechy, za wszystko co dotyka Niepokalane Serce Maryi. Chcemy być wierni Jej prośbom dotyczącym nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca.

Każda sobota jest uświęcona Jej obecnością, jednak pierwsza sobota miesiąca nabiera szczególnego znaczenia. Dlatego wpatrując się w Najświętszy Sakrament i uwielbiając naszego Pana, wołamy dziś: Panie ukryty w białej Hostii prosimy Ciebie, pomóż nam towarzyszyć Twojej i naszej Matce. Naucz nas jak mamy odpowiadać na Jej miłość. Pokaż w jaki sposób możemy odwdzięczyć się za wszystko co dla nas czyni. Jezu, ukryty w Sakramencie Ołtarza dziś dziękujemy za Twoją i naszą Matkę i prosimy, byśmy umieli być prawdziwie Jej dziećmi.

Chcąc wypełniać prośby Maryi kierowane do świata, pochylamy się dziś nad kolejną różańcową tajemnicą. Różaniec to nie tylko modlitwa polegająca na odmawianiu kolejnych modlitw. To przede wszystkim wielka szkoła Pisma Świętego, szkoła życia Jezusa i Maryi. To wielka pomoc duchowa, dzięki której jesteśmy przyciągani do nieba. Dlatego chwytajmy różaniec jak najczęściej, by w ten sposób jednoczyć się z Jezusem i Maryją.

Dziś przychodzi nam rozważać trzecią tajemnicę radosną, czyli Narodzenie Pana Jezusa. To wielka radość dla świata, że zapowiedzi prorockie właśnie się wypełniły. Oto w Betlejem przyszedł na świat długo zapowiadany i oczekiwany Mesjasz. Jednak ta radość nie jest eksponowana jak sylwestrowa noc. Dla świata ta noc właściwie nie różniła się od innych. Świat w zasadzie nie zdawał sobie sprawy z tego niezwykłego wydarzenia w Betlejem. A jednak zostały po cichu ogarnięty prawdziwą radością, bo przyszedł wreszcie Ten, który ma świat uratować i odnowić.

Jest to noc wielu symboli. Najpierw Maryja z Józefem nie zostają przyjęci pod dach przez mieszkańców Betlejem. Co pokazuje jaką drogę będzie musiał przejść nowonarodzony Jezus, jakie mury będzie musiał skruszyć, żeby świat doświadczył Bożej miłości. Dalej Mesjasz rodzi się w ubogiej stajni, bez jakiegokolwiek blichtru. To pokazuje, że Królestwo Niebieskie to nie sprawa bogactwa i wyimaginowanej wielkości. To przede wszystkim pokój, pokora, prostota i miłość.

Wreszcie do nowonarodzonego Pana przychodzą w odwiedziny dwie grupy ludzi. Po pierwsze pasterze, którzy dowiedzieli się o tym niezwykłym wydarzeniu od Aniołów. Pasterze przychodzą i nie zadają pytań, nie dziwią się w żaden sposób. Oni nie tyle widzą małe dziecko w ubogim żłóbku. Oni widzą przede wszystkim prawdziwą Miłość. Oni doświadczają wielkiej łaski, która sprawia, że od razu przemienione są ich serca.

Po drugie betlejemski żłóbek nawiedzają Mędrcy przybyli ze Wschodu. Poganie, którzy mieli wrażliwe na dobro serca. Potrafili rozeznawać znaki, więc gdy ujrzeli gwiazdę udali się za nią w drogę. Gwiazda ta doprowadziła ich do Betlejem. Spotkanie z nowonarodzonym Jezusem także dla nich było przemieniające. Jak opisuje to wydarzenie Ewangelista Mateusz, Mędrcy, gdy ujrzeli Jezusa, padli przed Nim na twarz. Znak ten to znak adoracji, czyli uznania kogoś za swojego Pana i Boga. Zatem owi Mędrcy, nieznający tak naprawdę Boga Izraela, spotykając nowonarodzone Dziecię od razu wyznają wiarę, uznają to Dziecko za swojego Pana i Boga. dlatego wracają do swoich krajów już jako ludzi wierzący, opowiadając o niezwykłym spotkaniu w betlejemskim żłóbku.

To wszystko pokazuje, że spotkanie z Jezusem jest dla człowieka zawsze czymś niesamowicie zmieniającym. Wystarczy pobyć z Nim przez kilka chwil i już serce wygląda całkiem inaczej. Spotkanie z Jezusem zawsze było, jest i będzie oczyszczające z tego co zbędne i przemieniające, by móc osiągnąć to co jest celem naszego życia, czyli Królestwo Niebieskie.

Dlatego wołamy dziś przez Niepokalane Serce Maryi: Prowadź nas na spotkanie z Jezusem. Pomóż nam doświadczyć tak jak Pasterze i Mędrcy, betlejemskiej nocy. Daj nam doświadczyć miłości płynącej od nowonarodzonego Pana. Daj nam doświadczyć przemiany, którą dokonuje Jego obecność. I niech doświadczenie Jego obecności pomaga nam robić wszystko, by Twoje, o Matko, Niepokalane Serce mniej cierpiało z powodu naszych niewierności. Amen.